Domowe przetwory z czerwonych porzeczek bez cukru na zimę


Wkładamy do słoików czerwone porzeczki bez cukru na zimę

Rady jak zrobić z czerwonej porzeczki dietetyczny sok, kompot, przecier… do słoików na zimę.
Przepisy na dietetyczne domowe przetwory z czerwonych porzeczek na zimę:
– sok z czerwonej porzeczki bez cukru na zimę,
– sok z czerwonych porzeczek i z malin bez cukru na zimę z cynamonem,
– czerwone porzeczki w soku własnym, bez gotowania,
 kompot z czerwonej porzeczki z owocami bez cukru,
– przecier z czerwonych porzeczek, wiśni i jabłek bez cukru,
– maliny w soku z czerwonych porzeczek bez cukru na zimę.
Słodko-kwaśne czerwone porzeczki można łączyć w przetworach z malinami, wiśniami, jabłkiem…

Sok z czerwonej porzeczki na zimę
Składniki
2,5 kg świeżych porzeczek
3 szklanki przegotowanej wody
Porzeczki kilkakrotnie wypłukać w chłodnej wodzie, przebrać, przełożyć na sito, aby dobrze ociekły z wody. Zdjąć suche owoce z szypułek za pomocą widelca. Jagody zgnieść drewnianą pałką, zalać w rondlu wodą i podgrzewać pod przykryciem na małym gazie do temperatury 60°C. Odstawić do przestudzenia. Przecedzić.
Sok z porzeczek podgrzewać powoli na małym gazie, temperaturę 85°C utrzymywać przez 20 minut (jeśli sok wolimy zagotować, to wystarczy tylko kilka minut wrzenia). Sok z czerwonej porzeczki przelać do słoików lub butelek z zamknięciem twist, wytrzeć brzegi słoików/butelek do sucha, szczelnie zamknąć suchymi pokrywkami. Wstawić do garnka z ciepłą wodą, pojemniki 0,3 l podgrzewać we wrzątku przez 15 minut, a litrowe przez 25 minut. Przetwory na zimę przechowywać w ciemnym, chłodnym i suchym miejscu.

Sok z malin i czerwonych porzeczek na zimę z cynamonem
Składniki:
2 litry soku z czerwonych porzeczek
2 litry soku malinowego
mały kawałek kory cynamonu
Owoce porzeczek zmielić, całkowicie zalać w emaliowanym garnku chłodną przegotowaną wodą i odstawić na kilka godzin. Co jakiś czas mieszać. Porzeczki oddzielić od soku na sicie. Podobnie postąpić z malinami. Uzyskany sok z czerwonej porzeczki i sok z malin połączyć w garnku, wrzucić korę cynamonu, doprowadzić do wrzenia. Nie gotować, ale natychmiast przelać do słoików, wytrzeć brzegi słoików do sucha, słoiki zamknąć suchymi i szczelnymi pokrywkami. Słoiki postawić do góry dnem do ostudzenia. Przetwory z porzeczek na zimę przenieść do zimnej piwnicy.
Rada: Sok z czerwonej porzeczki i malin nie tylko zawiera dużo witamin, lecz także obniża gorączkę w czasie przeziębienia.

Maliny w soku z czerwonych porzeczek na zimę
Składniki
1 kg malin
200 g soku z czerwonych porzeczek
Przygotować sok z czerwonych porzeczek (przepis wyżej). Maliny wsypać do emaliowanego garnka, zalać sokiem z porzeczek i odstawić na 3 godziny. Po tym czasie garnek postawić na gaz, podgrzewać do zawrzenia. Nie gotować, szybko przelać do słoików. Postępować jak z sokiem z malin i porzeczek na zimę.

Czerwone porzeczki w soku własnym, bez gotowania
Porzeczki bez szypułek wsypać do wysokości 3/4 przygotowanych słoików, zalać całkowicie wrzącą czystą wodą. Brzegi słoików starannie wytrzeć, słoiki zamknąć szczelnie suchymi przykrywkami i wstawić je do garnka z ciepłą wodą i podgrzewać na średnim ogniu. Kiedy woda zagotuje się, zmniejszyć gaz. Słoiki o pojemności 0,3 l powinny gotować się przez 15 minut, a litrowe przez 25 minut. Objętość porzeczek w słoikach znacznie się zmniejszy. Słoiki z porzeczkami na zimę powinny stać w ciemnej i zimnej piwnicy.
Rada: Czerwone porzeczki można zalać w słoikach wrzącym sokiem z malin. Dalej postępować jak wyżej.

Kompot z czerwonej porzeczki z wiśniami, agrestem i czarną porzeczką
Składniki
2 kg czerwonych porzeczek
1 kg wiśni
0,5 kg agrestu
0,5 kg czarnych porzeczek
6 l wody
Owoce wymyć kilkakrotnie, oczyścić, przełożyć na sita, osuszyć. Porzeczki zdjąć ostrożnie z szypułek. Zagotować wodę w dużym emaliowanym garnku, powoli wsypywać wiśnie i agrest. Garnek przykryć i podgrzewać kompot na średnim gazie. Kiedy woda zagotuje się ponownie, wsypać porzeczki i nadal podgrzewać do zagotowania. Gotować tak długo, aż wszystkie owoce będą całkowicie miękkie. Gorący kompot (jego temperatura nie może spaść poniżej 90°C) przelać do słoików. Brzegi słoików szybko wytrzeć, szczelnie je zamknąć suchymi pokrywkami i postawić do góry dnem. Po ostudzeniu przetwory na zimę wynieść do piwnicy. Kompot z porzeczek, wiśni i agrestu ma oryginalny i bogaty smak.

Przecier z czerwonych porzeczek, wiśni i jabłek
Składniki
2 kg czerwonych porzeczek
4 duże słodkie jabłka (letnie odmiany)
pomarańcza
2 szklanki słodkich wiśni
Wycisnąć sok z pomarańczy. Jabłka obrać, zetrzeć na tarce, przełożyć do rondla, zalać sokiem (bez miąższu), dodać wydrylowane wiśnie i podgrzewać pod przykryciem. Od czasu do czasu zamieszać drewnianą łyżką. Uduszone do miękkości owoce zestawić z ognia. Do innego rondla wsypać oczyszczone porzeczki, zgnieść lekko drewnianą pałką. Garnek przykryć, podgrzewać na średnim ogniu nie dłużej niż przez 5 minut. Mieszać. Jabłka, wiśnie i porzeczki przetrzeć przez sito. Przełożyć do rondla. Mieszając, doprowadzić na małym ogniu do wrzenia. Nie gotować. Natychmiast przełożyć do słoików, ich brzegi dokładnie wytrzeć. Szczelnie zamknąć suchymi pokrywkami i postawić do góry dnem. Przecier owocowy utrwalić wstawiając słoiki do ciepłej wody. Słoiki 0,3 l powinny gotować się przez 15 minut od momentu zawrzenia wody. Słoiki zostawić w wodzie do ostudzenia. Dodane wiśnie i jabłka do przecieru z czerwonych porzeczek łagodzą jego kwaśny smak.

Artykuły powiązane:

Jak przygotować w domu zdrowe i smaczne przetwory? Podstawowe zasady. 
Czerwona porzeczka. Wartości odżywcze i właściwości lecznicze.
Czarna porzeczka. Wartości odżywcze i właściwości lecznicze.
Domowe przetwory z porzeczek bez cukru cz.1. 
Przepisy na domowe przetwory z czarnych porzeczek bez cukru.

Rady jak mrozić porzeczki i inne owoce jagodowe, aby zachowały swoje wartości, kolor i kształt można znaleźć w artykule Zamrażanie owoców jagodowych na zimę

Spis przepisów na zdrowe domowe przetwory z owoców i warzyw, w tym przepisy na przetwory bez cukru, przepisy na przetwory bez octu można znaleźć na stronie Przetwory. 

Dodaj do zakładek permalink.

21 odpowiedzi na „Domowe przetwory z czerwonych porzeczek bez cukru na zimę

  1. Sylwia mówi:

    A czy pasteryzacja na sucho jest bezpieczna? Ponoć czasem słoik lubi wybuchnąć. Jak można się przed takim wypadkiem zabezpieczyć? Czy wybuch może wystąpić kiedy wyciąga się gorący słoik z piekarnika i zderza się on z chłodnym powietrzem?

    • Mama Dobra Rada mówi:

      Słoiki zawsze mogą pęknąć, a eksplodują jeśli są zbyt mocno podgrzane. Nie pasteryzuję w piekarniku, nie mam zaufania do tego sposobu. Słoiki nie mogą być pełne, z niektórych owoców wytwarza się dużo soku podczas utrwalania przetworów. Najtrwalsze, tanie i w miarę bezpieczne jest podgrzewanie przez włożenie zamkniętych słoików do rondla lub dużego garnka z wodą o temperaturze zbliżonej do temperatury przetworów w słoikach. Aby słoiki nie przesuwały się, nie obijały i nie popękały na dno kładzie się ręcznik lub gazetę i pilnuje, żeby woda w rondlu się nie wygotowała, bo wtedy wybuch i remont w kuchni murowany!

      • Sylwia mówi:

        Oki, dziękuję, ma Pani ogromną wiedzę 🙂 Ja jeszcze w międzyczasie doczytałam, że ponoć słoiki z piekarnika mogą wybuchnąć, jeśli za mocno dokręci się zakrętkę do pasteryzacji i powietrze nie ma ujścia. Ja pasteryzuję właśnie w piekarniku bo mam dwuletnie dziecko w domu i nie mam czasu robić po kilka słoików w garnku. Od wczorajszego wieczoru siedzę w porzeczkach, robię na początek soki z sokownika i parę kompotów na próbę. Zobaczymy 🙂

        • Mama Dobra Rada mówi:

          W takim razie pokrywki trzeba dokręcić po wyłączeniu piekarnika, kiedy przetwory są jeszcze gorące. Trzymam kciuki.

  2. Sylwia mówi:

    Czyli tak na jeden sezon albo i nie. Dziękuję bardzo, za 2 godziny mam dostawę porzeczek, jakoś to będzie 🙂

    • Mama Dobra Rada mówi:

      Moja przygodę z przetworami bez cukru rozpoczęłam od testowania starych przepisów i przygotowywałam najwyżej po kilka słoiczków wg jednego przepisu.

  3. Sylwia mówi:

    I jeszcze jedno – czy wiśnie i czarne porzeczki są wystarczająco kwaśne, żeby nie trzeba było ich zakwaszać dodatkowo? Też chcę je tylko podusić i zachować bez pasteryzacji.

  4. Sylwia mówi:

    Może jeszcze uściślę – to moje duszenie trwa ok. 15_20 min. Owoce nie są całkiem rozpaćkane.

    • Mama Dobra Rada mówi:

      Uduszone owoce muszą być całkowicie miękkie. Czas duszenia zależy od konsystencji, wielkości owoców czy ich kawałków, twardości skórki. Na moim blogu jest więcej sprawdzonych przepisów na przetwory bez cukru z różnych owoców, zawsze staram się ściśle podawać czas gotowania i pasteryzacji.

  5. Sylwia mówi:

    Błagam o błyskawiczną poradę. Jutro przyjedzie do mnie 15 kg czerwonych porzeczek a za kilka dni wiśnie i czarna porzeczka. Nie mam doświadczenia z przetworami i nikt nie potrafi mi doradzić jeśli chodzi o przetwory bez cukru. Szukam intensywnie w internecie ale mało znalazłam i mam mętlik w głowie. Chcę pogotować przez kilkanaście minut porzeczki (z odrobinką soli – janginizacja) i gorące przełożyć do słoików. Chętnie bym je tylko odwróciła do góry dnem, żeby tak ostygły ale nie wiem czy wytrzymają przez całą zimę, czy nie powinnam ich zapasteryzować. Czytam przepisy na tej stronie i w niektórych trzeba owoce pasteryzować a w innych nie. Od czego to zależy?

    • Mama Dobra Rada mówi:

      Nigdy nie utrwalam kompotu, który gotował się tak długo, aż owoce zmiękły. Podobnie postępuję z uduszonymi owocami. Obowiązkowo pasteryzuję przetwory z surowych owoców zalanych w słoiku wrzącym sokiem lub wrzącą wodą. W przypadku przetworów bez cukru trzymam się wypróbowanych przepisów i szczególnie dbam o higienę (np. wymyte słoiki gotuję przez kwadrans, pokrywki przez 30-60 sekund, a po włożeniu przetworów do słoików wycieram do sucha brzegi słoików i spód pokrywek). Dużo pracy, ale zawsze ją rozkładam na kilka dni. Przetwory bez cukru robię od wielu lat, część przechowuję w kuchennej szafce, nie psują się. Pozdrawiam, Mama Dobra Rada

      • Sylwia mówi:

        1. Czyli, jeśli dobrze zrozumiałam – duszone owoce włożone gorące do słoików (zimnych, tzn. w temperaturze pokojowej) nie wymagają pasteryzacji? I mogą stać w piwnicy cały rok albo dłużej w razie czego?

        2. Domyślam się w tej sytuacji, że sok nalany prosto z sokownika do słoika i od razu zakręcony też nie wymaga pasteryzacji?

        3. A ma jakieś znaczenie, że niektóre owoce są kwaśne a inne słodkie? Gdzieś chyba przeczytałam, że kwaśne trzeba pasteryzować a słodkie ewentualnie nie ale to było jakieś forum, nie wiem czy ten ktoś miał rację.

        4. Z tym wycieraniem słoików i zakrętek miałam właśnie dylemat bo ścierki / papierowe ręczniki nie są sterylne tak jak wyparzone słoiki a do tego mogą zostawić jakieś kłaczki / farfocle. Więc jak to jest – najpierw się wyparza słoiki a potem dotyka tymi ściereczkami – to ma sens?

        5. I jeszcze może uda mi się rozwiązać w końcu jedną zagadkę. Czy jeśli biorę słoik z przetworami i denko zakrętki jest wklęśnięte tak jak powinno to czy jest możliwość, że mimo tego zawartość słoika będzie zepsuta lub będzie groziła jakimś zatruciem?

        Zasypałam cię pytaniami ale ciężko jest połapać się początkującemu w tym wszystkim a ludzie nie mają bladego pojęcia o przetworach bez cukru, przynajmniej ja nie spotkałam 🙂

        • Sylwia mówi:

          I dlaczego w pierwszym przepisie z tej strony – na „Sok z czerwonej porzeczki na zimę” trzeba ten sok pasteryzować, skoro jest doprowadzony do wrzenia?

          • Mama Dobra Rada mówi:

            Jeśli sok nie jest gotowany przez jakiś czas, a tylko podgrzany do temperatury 100°C, to trzeba go utrwalić w kąpieli wodnej, aby zabić w nim wszystkie drobnoustroje.

        • Mama Dobra Rada mówi:

          Ad. 1. Uduszone i gorące owoce tzn. w temp. min. 90°C wkładamy do wygotowanych słoików i szybko zakręcamy. Słoiki można rozgrzać wlewając w nie trochę wrzące czystej wody, nie muszą być w środku całkowicie suche.
          Ad. 2. Tak, gorący sok wlewa się do wcześniej wygotowanego słoika, wyciera brzegi i szczelnie zakręca.
          Ad. 3. Kwaśne owoce mają naturalne konserwanty w postaci kwasów, słodkie dobrze jest zakwasić np. sokiem z cytryny albo dodając kwaśne owoce.
          Ad. 4. Brzegi słoików z gorącymi owocami i wewnętrzne brzegi pokrywek wycieram białym miękkim papierem kuchennym. Nigdy nie stwarzał problemów z higieną, w końcu nie jest pożywką dla groźnych bakterii.
          Ad. 5. Dobrze i krótko przechowywane przetwory, przygotowane ze zdrowych owoców zgodnie z zasadami higieny i z przepisem nie psują się. Początkujący musi zdać się na dobry i sprawdzony przepis.
          Pozdrawiam, Mama Dobra Rada

          • Sylwia mówi:

            Dziękuję serdecznie za wszystkie rady 🙂

            A tylko co znaczy „krótko przechowywany”?

          • Mama Dobra Rada mówi:

            Kilka tygodni, kilka miesięcy, nie przez lata.

          • Sylwia mówi:

            Jeszcze chciałabym dopytać o to denko przykrywki. Jeśli przetwory bez pasteryzacji wytrzymują najwyżej kilka miesięcy, to jeśli skończy im się „data przydatności” to czy poznam to po wypukłym/napuchniętym denku czy denko może być w porządku a dopiero po otwarciu słoika widać, że coś jest nie tak?

          • Mama Dobra Rada mówi:

            Przetwory przygotowane bez pasteryzacji powinno się przechowywać w naprawdę zimnym miejscu (ogrzewana piwnica jest zbyt ciepła) i spożyć w pierwszej kolejności. Owoce szybko fermentują, przy otwieraniu będzie słychać lekki „wybuch” gazów, wieczko może być wypukłe. Wierzchnią warstwę przetworów zawsze wyrzucam, nawet jeśli nie ma widocznej pleśni, tak na wszelki wypadek. Popsute przetwory można poznać po smaku i pieczeniu w język.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *