Użądlenia przez osy, pszczoły, trzmiele i szerszenie

Użądlenie osy, pszczoły, trzmiela i szerszenia. Pierwsza pomoc

 

OSY
Osy żądlą rzadziej niż pszczoły, lecz użądlenie przez osę jest znacznie bardziej bolesne. Szczególnie bolesne jest użądlenie osy klecanki. Jad osy powoduje ból i opuchliznę, ale u zdrowych ludzi znika bez śladu po 2-3 dniach. Osa nie umiera po użądleniu tak jak pszczoła i może użądlić nas kilka razy. Bardzo rzadko zostawia żądło w skórze (np. zgnieciona osa po uderzeniu ręką). Trzeba je wtedy podważyć i ostrożnie wyjąć (tak jak żądło pszczoły).
Użądlenie osy – pierwsza pomoc
Aby zapobiec opuchliźnie po użądleniu przez osę na miejsce ukłucia nanieść ślinę, która neutralizuje jad osy. Jadu osy nie powinno się wysysać, aby nie rozlał się na błony śluzowe. Ranki nie powinno się dezynfekować alkoholem, który powoduje rozszerzenie się naczyń krwionośnych i rozprzestrzenienia się jadu w organizmie. Po użądleniu miejsce szybko puchnie, dlatego trzeba z niego natychmiast zdjąć obcisłą odzież. Jeśli osa użądliła w dłoń, zdjąć pierścionki i inną biżuterię, zegarek, rozpiąć mankiet. Puchnącą rękę najlepiej jest trzymać lekko uniesioną. Z puchnącej stopy zdjąć skarpetkę i but. Koniecznie położyć się, nogę unieść jak najwyżej.

Jad os ma odczyn zasadowy, dlatego skuteczny będzie okład z octu, sok z cytryny. Także sok z czosnku i cebuli neutralizują działanie jadu osy. Jeśli jesteśmy poza domem, do miejsca użądlenia przez osę trzeba szybko przyłożyć zgnieciony w palcach liść babki lancetowatej. Jej sok, podobnie jak sok mniszka lekarskiego, łagodzi ból i obrzęk.
Zaleca się także podanie witaminy C, preparatu z rutyną i wapna, aby zmniejszyć reakcję alergiczną.
Jeśli obrzęk już się pojawił, miejsce użądlenia chłodzić przez 15-20 minut – zimno zapobiega puchnięciu i pieczeniu. Można przykładać kostki lodu owinięte w chusteczkę lub butelkę z zimnym napojem, kompres z lodówki, bardzo zimny metal, nałożyć żel z apteki. Osoby z niskim ciśnieniem powinny stosować chłodzenie z 10 minutowymi przerwami. Do miejsca ukłucia można przymocować plastrem zmoczoną w wodzie aspirynę – zawarty w niej kwas zmniejszy ból i obrzęk.
Nie wolno drapać ranki po użądleniu osy, bardzo łatwo o zakażenie. Pestycydy i środki owadobójcze powszechnie używane mogą spowodować silne zakażenie. Miejsca użądlenia nie wolno okładać ziemią, ponieważ grozi to poważną infekcją i chorobą (tężec).
Obserwować, jeśli w ciągu około kwadransa nie wystąpią niepokojące symptomy np. duszność, dreszcze czy mdłości, można przystąpić do leczenia za pomocą domowych środków. Po użądleniu przez osę trzeba pić dużo płynów, aby z moczem szybko wyprowadzić z organizmu toksyczne substancje. Organizm potrzebuje wody mineralnej, słabej ciepłej herbaty z cukrem. Nie zaleca się pić alkoholu ani mleka. W temperaturze 50°C i wyższej zmniejsza się ilość wydzielanej przez organizm histaminy, która powoduje powstanie opuchlizny, zaczerwienienia i swędzenia. Dlatego niektóre źródła zalecają ciepły okład po schłodzeniu miejsca użądlenia przez osę.

PSZCZOŁY
Pszczoły przyciągają ciemne barwy, dlatego bezpieczniej jest zakładać latem jasne ale spokojne kolory. Pszczoły bardzo drażni zapach potu, dlatego często zdaje się nam, że atakują bez powodu. Zdarza się, że pszczoła zaplącze się we włosy. Jeśli nie może się sama z nich wyplątać, próbuje użądlić. Trzeba spróbować ją ostrożnie wyczesać.
Użądlenie pszczoły – pierwsza pomoc
W miejscu użądlenia przez pszczołę jest czerwony i okrągły ślad, w skórze tkwi żądło. Żądło należy ostrożnie usunąć, podważając je paznokciem lub płaskim tępym przedmiotem (pilnikiem, kartą kredytową), a następnie delikatnie wyjąć. Szarpanie i ściskanie spowoduje wyciśnięcie z żądła reszty jadu pszczoły pod skórę. Im wcześniej usuniemy żądło, tym mniej jadu dostanie się do organizmu. Koniecznie trzeba zdezynfekować rankę skutecznym środkiem antyseptycznym, ponieważ żądło jest często zasiedlone przez bakterie. Jadu nie powinno się wysysać, aby nie rozlał się na błony śluzowe. Jad pszczoły ma odczyn kwaśny, dlatego warto zrobić kompres z roztworu sody oczyszczonej, który neutralizuje kwas mrówkowy wstrzyknięty razem z jadem pod skórę (łyżeczka sodki na szklankę przegotowanej i ostudzonej wody). Podobne działanie ma długie mycie miejsca użądlenia przez pszczołę delikatnym nieperfumowanym mydłem (mydło ma także odczyn zasadowy).
Jad pszczoły zawiera dużo białek, których działanie można zniszczyć ciepłem. Wystarczy nałożyć na skórę ugotowanego ciepłego ziemniaka (bez dodatków) lub lekko przycisnąć do miejsca użądlenia czystą łyżeczkę podgrzaną do temperatury 40°C-50°C (podgrzać ją nad palnikiem lub w gorącej wodzie).
Przyłożona do miejsca użądlenia przez pszczołę zwilżona wodą kostka cukru działa jak gąbka, wyciąga jad pszczoły ze skóry. Kostkę zdejmuje się, kiedy jest już sucha.
Opuchliznę i ból zniweluje przyłożona do ranki tabletka aspiryny zmoczona w wodzie. Tej metody nie powinny stosować osoby uczulone i dzieci poniżej 16 r. ż. Warto wziąć witaminę C i wapń, który zapobiega rozprzestrzenianiu się jadu w organizmie. Czasem konieczne są leki przeciwhistaminowe, lecz powinno się ich brać po konsultacji z lekarzem lub farmaceutą, nigdy na własna rękę.

TRZMIELE
Trzmiele nie są agresywne, przed atakiem dają kilka szczególnych znaków ostrzegawczych: podniesienie średniej nogi w kierunku agresora czy głośne buczenie. Trzmiel potrafi użądlić leżąc brzuchem do góry. Żądli w ostateczności, kiedy zostanie złapany, przyduszony. Trzmiele ziemne atakują dopiero wtedy, gdy zostanie naruszone ich gniazdo, jednak trzmiele drzewne stają się agresywne, kiedy zbliżymy się do ich gniazda.
Użądlenie trzmiela – pierwsza pomoc
Użądlenie przez trzmiela nie jest tak bolesne, jak użądlenie przez pszczołę czy osę. Trzmiel nie zostawia żądła w skórze ofiary i nie ginie po użądleniu. Trzmiele są mniej agresywne niż pszczoły i osy. Jednak osoba uczulona na jad owadów może znaleźć się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Do miejsca użądlenia przez trzmiela przykłada się gazę nasączoną spirytusem lub czystym alkoholem. W ogrodzie również możemy sobie pomóc – na ból i opuchnięcie skuteczny jest sok z rabarbaru.

SZERSZENIE
Szerszenie nie szukają słodkich potraw, dlatego nie są uciążliwe przy naszym stole, polują natomiast na muchy, agresywne osy dachowe i saksońskie. Ich pożywienie stanowią też pająki, szarańcza, chrząszcze, gąsienice, pszczoły. Z upolowaną ofiarą odlatują w spokojne miejsce, w którym mogą pogryźć ją na mniejsze kawałki i zanieść do gniazda. Duży rój szerszeni zjada dziennie około pół kilograma owadów. Dorosłe szerszenie odżywiają się sokami drzew i roślin, a pod koniec lata konsumują dojrzałe owoce. Nie są uciążliwe podczas pracy i wypoczynku w ogrodzie. Szerszenie są aktywne w nocy, mogą wlatywać do mieszkania. Gniazda szerszeni w większości przypadków nie trzeba usuwać, lecz nie powinno się do niego zbliżać. W pobliżu gniazda szerszeni (w zależności od roju to ok. 2-6 m) powinno się przestrzegać kilku zasad. Nie wolno dotykać go ani przebywać przy nim przez dłuższy czas. Na zimę rój ginie, matka zimuje zagrzebując się w ziemi, a gniazdo pozostaje puste.
Zdarza się, że szerszenie kąsają boleśnie swoimi silnymi szczękami. Szerszenie nie żądlą niesprowokowane, w dużej odległości od gniazda wolą uciec niż bronić się.
Nie powinno się jeść bananów w towarzystwie szerszeni, ponieważ wtedy stają się wyjątkowo agresywne. Nie wolno dmuchać na nie, ani gwałtownie wymachiwać rękami. Zabicie szerszenia może okazać się dla nas niebezpieczne. Odwłok umierającego szerszenia wydziela substancje, które alarmują i pobudzają inne znajdujące się w pobliżu szerszenie. Szerszenie, podobnie jak osy i trzmiele mogą użądlić wiele razy, więc lepiej unikać konfrontacji z nimi. Tym bardziej, że szerszenie mają długie żądła, które przebiją nawet grube ubranie.
Użądlenie szerszenia – pierwsza pomoc
Użądlenie przez szerszenia nie jest bardziej niebezpieczne niż użądlenie przez osę, pszczołę, trzmiela, lecz jest bardzo bolesne. Jad szerszenia jest wielokrotnie mniej toksyczny niż jad osy czy jad pszczoły. Miejsce użądlenia trzeba od razu chłodzić przykładając kostki lodu owinięte w miękki materiał lub stosując zimny kompres przez 15-20 minut. Dobrze jest wetrzeć w skórę maść o działaniu przeciwhistaminowym. Ważne jest żeby nie ruszać obolałą częścią ciała, wpłynie to na zmniejszenie bólu i opuchlizny. Na ból po użądleniu przez szerszenia bardzo skuteczny jest olejek miętowy z apteki, poza tym pomaga sok z cytryny lub sok z cebuli. Ból zmniejszy paracetamol lub aspiryna (nie wolno ich łączyć), reakcję alergiczną złagodzi wapno z apteki, witamina C, preparat z rutyną (np. rutinoscorbin). Jad szerszenia również może wywołać silną reakcję alergiczną.

Czy użądlenie przez owady może być niebezpieczne?
Łagodna reakcja organizmu na jad to pieczenie, ból, swędzenie, zaczerwienienie skóry, powstanie dużego bąbla. Dolegliwości przechodzą w ciągu 4-6 godzin. U zdrowej osoby opuchlizna ma średnicę nie większą niż 10 cm i zaczyna schodzić nawet po 24 godzinach, najpóźniej po tygodniu nie ma po niej śladu.
Średnio ciężki przebieg charakteryzuje się większą miejscową reakcją, tzn. intensywnym zaczerwienieniem skóry na większej powierzchni i dużą opuchlizną z silnym bólem, które zaczynają przechodzić po 2 dniach, jednak mogą się utrzymywać przez 7-10 dni.

Kiedy potrzebna jest pomoc lekarza?

Niebezpieczne są konsekwencje użądlenia u małych dzieci, kobiet w ciąży, osób, które cierpią na alergię, cukrzycę, choroby układu krwionośnego czy astmę oskrzelową, starszych i schorowanych osób.

  • Przy znanej alergii na jad owadów należy wziąć zestaw leków zapobiegających gwałtownej reakcji uczuleniowej i koniecznie wezwać pomoc lekarza, ponieważ może wystąpić opóźniona reakcja alergiczna.
  • Należy pamiętać, że niebezpieczna reakcja alergiczna u dziecka jest tym bardziej prawdopodobna, jeśli cierpi ono na choroby alergiczne, szczególnie na skazę białkową, astmę oskrzelową.
  • Jeśli pszczoły lub osy użądliły wielokrotnie, powinno się natychmiast wezwać pomoc lekarską. Dwa użądlenia stanowią zagrożenie dla dziecka, dla dorosłej zdrowej osoby niebezpieczne są trzy-pięć użądleń.
  • Szczególnie niebezpieczne są użądlenia w głowę, szyję (węzły chłonne), błony śluzowe jamy ustnej i gardła. Samo ssanie zimnego lodu może nie zapobiec silnej opuchliźnie w obrębie gardła, która prowadzi do uduszenia się.
  • Jeśli owad użądlił nas w powiekę lub jeśli ciało puchnie mimo zimnych okładów, trzeba skontaktować się z lekarzem.
  • Poza reakcją alergiczną, z powodu silnego strachu może dojść do hiperwentylacji, która często prowadzi do utraty przytomności. Również w takim wypadku należy natychmiast wezwać pogotowie ratunkowe.

Przy bardzo silnej reakcji (wstrząsie anafilaktycznym) występują dolegliwości ze strony skóry, układu krwionośnego i układu oddechowego.
Objawy wstrząsu anafilaktycznego, które pojawiają się w ciągu kilku minut po użądleniu:
1. skóra: pokrzywka, swędzenie, silne zaczerwienienie, silne mrowienie, obrzęk naczyniowo-ruchowy (obrzęk Quinckego);
2. układ oddechowy: duszność, skurcz oskrzeli, obrzęk w gardle, trudności w mówieniu;
3. układ krwionośny: kołatanie serca, silne poty, bardzo niskie ciśnienie, zawroty głowy, utrata świadomości, zapaść;
4. układ pokarmowy: kurcze, mdłości, rozwolnienie.

Wstrząs anafilaktyczny stanowi bezpośrednie zagrożenie życia, dlatego trzeba natychmiast wezwać pomoc medyczną. 

 

Rady jak chronić się przed uciążliwym towarzystwem os można przeczytać w artykule „Skuteczne sposoby na osy”.

Dodaj do zakładek permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *